Najnowsze komentarze

    Zapraszamy do Muzeum Ziemi

    Zapraszamy do Muzeum Ziemi

    Zapraszamy do Muzeum Ziemi

    Z przyjemnością informujemy, że od dnia 29 maja 2020 r. po przerwie związanej z pandemią koronawirusa COVID 19, PAN Muzeum Ziemi w Warszawie ponownie udostępnione będzie dla zwiedzających.

    W pierwszym etapie otwarte zostaną wystawy czasowe, mieszczące się w Willi Pniewskiego – wyłącznie dla indywidualnych zwiedzających i niewielkich grup zorganizowanych, posiadających maseczki ochronne. W drugim etapie (od 5 czerwca 2020 r.) oddana do użytku zostanie zewnętrzna wystawa plenerowa na terenie ogrodu otaczającego budynek wystaw stałych Biały Pałacyk. Wystawy stałe Muzeum Ziemi pozostają nieczynne aż do odwołania. Zawieszone pozostają również lekcje muzealne, warsztaty i oprowadzania z przewodnikiem.

     

     

    Wystawy czasowe („Wielkie ssaki epoki lodowcowej”, „Barwny świat minerałów” oraz wystawa fotografii przyrodniczej Jerzego Kryszaka) czynne będą od poniedziałku do piątku w godzinach 9:00 -15:00 oraz w niedziele 10:00 – 16:00. Zapraszamy serdecznie!

    Prehistoryczne rekiny i ich kuzyni

    Prehistoryczne rekiny i ich kuzyni

    Wykład na żywo: środa 3 czerwca 2020, godzina 18:00

    Tematem najbliższego wykładu z cyklu „Środowe spotkania z dziejami Ziemi” będą wymarłe rekiny oraz inne duże drapieżne ryby. Niektórzy wymarli przedstawiciele tych grup kręgowców przybierali niezwykle wyrafinowane kształty i olbrzymie rozmiary. Będą wśród nich między innymi rekiny sprzed 300 milionów lat z wielkimi spiralami zębowymi, rogate niczym diabeł rekiny jurajskie oraz żarłoczne ryby kostnoszkieletowe, które połykały w całości inne ryby. Wykład zwieńczy omówienie największej ryby w dziejach Ziemi – olbrzymiego rekina Megalodona, który polował na wieloryby. Zapraszamy serdecznie na kanał Wszechnicy na YouTube.

     

    Scena na dole, czyli na czworakach

    Scena na dole, czyli na czworakach

    Wystawa fotografii Jerzego Kryszaka czynna do 30 czerwca 2020 r.

    Wystawa fotografii Jerzego Kryszaka należy do tych wyjątkowych wydarzeń, które nieoczekiwanie zaskakują nas tematem, formą i treścią przekazu oraz kierują naszą uwagę ku niezwykłej scenerii z jej głównymi bohaterami – owadami.

    Jerzy Kryszak, aktor, człowiek sceny, od kilku lat z pasją oddaje się fotografii przyrody.  W swych pracach utrwala świat życia owadów, jednych z najmniejszych stworzeń na naszym globie. Przyjrzyjmy się z uwagą poszczególnym pracom, spróbujmy odkrywać je zgodnie z koncepcją artysty, bo każda z nich prezentuje niezwykle spójną kompozycję koloru i faktury tła, które otaczają centralną postać. Jedno zdjęcie, to jeden owad, czasami, ale rzadko, dwa. Kompozycja zwykle ma głęboką, różnobarwną, lekko rozmytą perspektywę. Ta zaś, poprzecinana jest zawiłymi kreskami zwiędniętych liści. Niezwykle malownicze perforowane blaszki  liści, niczym misterna jubilerska koronka, otaczają owada – klejnot tej sceny. Zdjęcia makro wydają się nam niemal magiczne, bo przeobrażają znane formy i kształty w niezwykle barwne i nieznane nam dotąd krajobrazy. Odkrywają również skomplikowaną, fantazyjną budowę fotografowanych owadów, bliską wyobrażeniom o postaciach z innej planety.

    Zapraszamy serdecznie:

    od poniedziałku do piątku: 9.00 – 15.00

    w niedziele: 10.00 – 16.00 (wstęp wolny)

    Ceny biletów: normalny – 8 zł, ulgowy – 4 zł

    Wykład online

    Wykład online

    Żywe skamieniałości – czy istnieją naprawdę?

    Zapraszamy serdecznie na najnowszy wykład z cyklu „Środowe spotkania z dziejami Ziemi” dr. Daniela Tyborowskiego. Wykład przybliży Państwu zagadnienia związane z unikatowymi organizmami, które przez miliony lat ewolucji nie zmieniły swojego wyglądu. W trakcie wykładu przedstawione zostaną następujące grupy zaliczane do żywych skamieniałości: skrzypłocze, ryby mięśniopłetwe z rodzaju Latimeria, łodziki, ramienionogi oraz gady z rzędu sfenodontów. Dowiedzą się Państwo jak przebiegała ewolucja tych majestatycznych zwierząt oraz jakie czynniki środowiskowe sprawiły, że w odległej przeszłości geologicznej organizmy te wyglądały tak samo jak dzisiaj.

    Wykład dostępny jest na kanale Wszechnicy na YouTube

    Środowe spotkania z dziejami Ziemi

     

    Muzeum Ziemi poleca

    Muzeum Ziemi poleca

    Zapraszamy do lektury artykułu dr Marcina Ryszkiewicza pt. “Gaja czy Medea – która grecka bogini lepiej symbolizuje dzisiejszy świat pogrążony w wielu kryzysach?” (Polityka nr 21, 20.05-26.05.2020)

    Dotąd naszą obecność na Ziemi opisać można jednym słowem: ekspansja, ale ten stan nie może trwać wiecznie. W obliczu ograniczonych zasobów kresem ekspansji zawsze jest kolaps – medejski koniec gatunków, które odnoszą zbyt wielkie sukcesy. Marsz ropuch w Australii przynosi zniszczenia tamtejszym ekosystemom, ale w końcu doprowadzi do zagłady samego sprawcę tych nieszczęść. Mimo wszystkich podobieństw, człowiek różni się jednak od ropuch, choćby tym, że te nie są w stanie przewidzieć skutków swych działań. Człowiek jest inny, a jego największą, choć rzadko wykorzystywaną, zaletą jest zdolność do samoograniczania się. To pierwszy gatunek od czterech miliardów lat, który to potrafi, choć wbudowane w nas ewolucyjne mechanizmy bardzo w tym przeszkadzają.

    Dotarliśmy do kresu ekspansji – pora się cofnąć. W tym celu potrzebujemy jakiejś nowej idei na miarę marzenia o lądowaniu na Księżycu. Bo największe zagrożenia, jakie przed nami stoją – globalne zmiany klimatu i „szóste wymieranie”– to nieprzewidziany i uboczny skutek ekspansji.

    ➡️ Polityka online

    Źródło fotografii: Polityka

    Ołówek a geologia

    Ołówek a geologia

    Trochę patetyczny tytuł. Przecież jak wygląda ołówek wie każdy – drewniany, plastikowy automatyczny czy elegancki metalowy – to tylko forma. Treść jest taka sama. Ma pisać lub rysować i o co tu robić szum. A jednak może warto spojrzeć na „zwykły” ołówek w nieco inny sposób. Żeby mógł spełniać swoją rolę musi mieć możliwość pozostawiania śladu na papierze. Do tego służy miękki, srebrzysto-czarny rdzeń – pręcik, opakowany w drewno lub inny materiał, który podczas pisania ściera się i zostawia ślad na różnych powierzchniach. I tu docieramy do geologii. Polska nazwa „ołówek” pochodzi bowiem od pierwiastka ołowiu, z którego (czasem w stopie z cyną) już w starożytnym Egipcie formowano sztyfty służące do pisania. Natomiast nazwa najważniejszej części współczesnego ołówka nieprzypadkowo jest identyczna z nazwą minerału „grafitu”, mającego rodowód w grece (graphein = pisać). Ten ostatni, po odkryciu w Anglii w XVI wieku złóż czystego grafitu, zastąpił bowiem ołów.

    Czytaj więcej… Kącik edukacyjny: Ołówek a geologia [pdf]

    Nie tylko geologia…(część 4)

    Nie tylko geologia…(część 4)

    Wirtualna wystawa fotografii: Nie tylko mozazaury.

    Wyjeżdżając na poszukiwania w okolice Małopolskiego Przełomu Wisły zawsze mamy nadzieję na odnalezienie szczątków mozazaurów – wielkich krewniaków współczesnych waranów. W poszukiwaniu mozazaura penetrujemy kamieniołomy w Nasiłowie, Kazimierzu i Piotrawinie – niestety jak dotąd bezskutecznie. Jednak “na osłodę” udaje nam się znaleźć skamieniałości innych mieszkańców kredowego morza – amonitów, belemnitów, małżów, jeżowców i innych bezkręgowców. Czasami odkrywamy nawet pozostałości roślin napławione z odległego lądu. Dodatkową rekompensatą za bezowocne poszukiwania wielkiego jaszczura są dla nas chwile, w których możemy obserwować mieszkańców kamieniołomów i ich okolic (pewien z naszych gospodarzy – modraszek orion, jest szczególnie interesujący, gdyż jest jednym z najrzadszych polskich motyli). Przypatrzmy im się z bliska razem!

     

    Nie tylko geologia…(część 3)

    Nie tylko geologia…(część 3)

    Wirtualna wystawa fotografii: Nie tylko kości wielkich ssaków

    Wisła, królowa polskich rzek, od czasu do czasu dzieli się z nami swoimi skarbami. Czasami obdarowuje archeologów, czasami sprawi prezent geologom. Często udajemy się nad Wisłę by szukać skarbów z epoki lodowcowej, które odkrywają dla nas jej wody. Najczęściej są to kości plejstoceńskich ssaków oraz minerały i starsze skamieniałości z głazów narzutowych. W poszukiwaniach towarzyszą nam mieszkańcy nadwiślańskich łęgów i łach rzecznych. Zapraszamy na wycieczkę nad Wisłę.

     

     

    Festiwal Sąsiedzki Wespół w Zespół dla Solca

    Festiwal Sąsiedzki Wespół w Zespół dla Solca

    12 maja – 30 czerwca 2020

    Muzeum Ziemi już po raz drugi uczestniczy w Festiwalu Sąsiedzkim Wespół w Zespół dla Solca. W tym roku w nieco innej formie, wyjątkowo online. Zapraszamy do zapoznania się z bogatą ofertą spotkań oraz wykładów, które rozpoczynają się w 12 maja 2020 r. Festiwal realizowany jest dzięki sąsiedzkiej współpracy mieszkańców Solca i instytucji, które mają tutaj swoją siedzibę, jak również Sąsiadów z Powiśla, Ujazdowa oraz Śródmieścia.

    W ramach tegorocznego Festiwalu Sąsiedzkiego Muzeum Ziemi zaprasza na wykład paleontologiczny dr. Daniela Tyborowskiego. Tematem spotkania będzie zachowanie kolorów w zapisie kopalnym. Wykład odbędzie się w dniu 20 maja 2020 (środa) o godzinie 18:00 na kanale Wszechnicy na YouTube.

    Program Festiwalu dostępny jest na stronie: Młodzieżowego Domu Kultury Łazienkowska

    Nie tylko geologia…(część 2)

    Nie tylko geologia…(część 2)

    Wirtualna wystawa fotografii: Nie tylko belemnity

    Mielnik jest to malownicza miejscowość położona nad Bugiem, której nazwa najprawdopodobniej pochodzi od staroruskiego wyrazu “mieł” oznaczającego kredę. Skała ta występuje w okolicy stosunkowo płytko. Zbudowana jest ona głównie ze skorupek mikroskopijnych organizmów żyjących w dawnym morzu około 70 mln lat temu. W wodach tego akwenu bujnie rozwijało się życie, a świadectwem tego są liczne skamieniałości. Na tle białej skały najbardziej rzucają się w oczy pomarańczowe, skamieniałe fragmenty wewnętrznych muszli belemnitów, często mylnie uważane za pozostałości po uderzeniu pioruna – fulguryty.

    Księżycowy krajobraz kopalni jest niezwykle fotogeniczny, ale równie pociągające dla fotoamatorów są wilgotne nadbużańskie łąki i nasłonecznione stoki mielnickich wzgórz.

     

     

    Następna strona »