Muzeum Ziemi

PAN MUZEUM ZIEMI W WARSZAWIE

Kategoria: Kącik edukacyjny

Odejście gigantów – Lovejoy, Leakey, Wilson

Odejście gigantów – Lovejoy, Leakey, Wilson

Edward O. Wilson, Jim Harrison – PLoS, CC

Na przełomie ubiegłego i obecnego roku w krótkim czasie zaledwie kilku dni odeszło od nas trzech gigantów nauki, ludzi, których połączyło przekonanie o zagrożeniach ziemskiej biosfery i którzy poświęcili całe życie walce o zrozumienie natury tych zagrożeń i szukaniu sposobów zaradzenia sytuacji. Ale zajmowali się też wieloma innymi sprawami i byli specjalistami w innych dziedzinach nauki, dlatego warto przedstawić ich sylwetki i przybliżyć osiągnięcia, których dokonali. Kim byli Richard Leakey, Thomas Lovejoy i Edward O. Wilson?

Czytaj więcej… Odejście gigantów – Lovejoy, Leakey, Wilson

dr Marcin Ryszkiewicz

 

Geneza bursztynu bałtyckiego

Geneza bursztynu bałtyckiego

Pochodzenie bursztynu bałtyckiego od wieków nurtowało badaczy, miłośników i popularyzatorów nauki, wielokrotnie podejmowano próby wyjaśnienia jego genezy. W najnowszym artykule pt. „Geneza bursztynu bałtyckiego” przedstawiono teorie naukowe dotyczące powstawania bursztynu, jak również najciekawsze podania, mity i legendy.

Czytaj więcej… Geneza bursztynu bałtyckiego

Katarzyna Szczepaniak

Oczy złożone

Oczy złożone

Stawonogi, do których zaliczamy zarówno wymarłe trylobity jak również skorupiaki, pajęczaki i owady mają oczy złożone. Każda część oka złożonego jest w rzeczywistości oddzielnym „mini-okiem” posiadającym własną soczewkę skupiającą światło na pojedynczym receptorze. Stawonogi zatem widzą świat jako mozaikę położonych obok siebie punktów. Takie oko może zatem doskonale rejestrować każdy ruch, choć nie dostrzega tak wiele szczegółów jak oko proste. Oko złożone było więc doniosłym skokiem ewolucyjnym w porównaniu do „prymitywnych” światłoczułych plamek, umożliwiające odróżnianie światła od ciemności występujących nawet u niektórych jednokomórkowców.

Charakterystyczną cechą dla trylobitów jest występowanie na bokach tarczy głowowej (cephalonu) pary oczu złożonych, zbudowanych z dużej liczby soczewek (do 15000 w jednym oku). W przeciwieństwie do innych stawonogów soczewki te nie były zbudowane z organicznej chityny (podobnie jak cały pancerz), ale były one nieorganiczne, zbudowane z kryształków kalcytu doskonale zorientowanych pod względem optycznym (m. in. kompensowały one wysoki współczynnik załamania wody względem powietrza oraz eliminowały rozmaite zniekształcenia obrazu). W niektórych grupach trylobitów oczy zanikały, co sugeruje, że mogły one żyć w ciemności (np. w osadzie dennym lub też w środowisku głębokowodnym).

Radioaktywne skamieniałości

Radioaktywne skamieniałości

POLSCY BADACZE ODKRYLI RADIOAKTYWNE SKAMIENIAŁOŚCI!

Zespół polskich badaczy jako pierwszy na świecie wyjaśnił dlaczego powstają radioaktywne skamieniałości i jakie procesy fosylizacyjne do tego prowadzą. Badania te mają charakter pionierski i nowatorski, ponieważ nikt jak dotąd tematem promieniotwórczości skamieniałości nie zainteresował się na tyle, żeby konkretne analizy i badania w tym temacie przeprowadzić.

Najnowsze przeprowadzone badania koncentrowały się na wykonaniu pomiarów naturalnej promieniotwórczości gamma metodami spektroskopowymi. Objęto nimi kilkadziesiąt skamieniałości bezkręgowców i kręgowców (amonity, małże, mamuty, nosorożce włochate, niedźwiedzie jaskiniowe, ichtiozaury, mozazaury) pochodzących z różnych okresów geologicznych i z różnych miejsc (Polska, Francja, Maroko). Stwierdzono jednoznacznie, że do powstawania radioaktywnych skamieniałości dochodzi w dwóch przypadkach:

1) kiedy okaz jest zbudowany z fosforanów (kości, zęby kręgowców);

2) kiedy środowisko pogrzebania szczątków było wzbogacone w fosforany czyli gdy skamieniałości pierwotnie nie fosforanowe ulegały fosfatyzacji.

Oznacza to, że obecność fosforanów jest kluczowa dla koncentracji pierwiastków radioaktywnych, takich jak uran i produktów jego rozpadu. Co ciekawe, zjawisko fosfatyzacji jest podstawowym procesem tafonomicznym, który prowadzi do zachowywania się tkanek miękkich czyli unikatowo zachowanych skamieniałości. Takie sfosfatyzowane miękkie tkanki zostały zbadane u jurajskich mięczaków (małżów i głowonogów) z Francji – okazały się one bardzo radioaktywne. Poziom ich radioaktywności był niewiele niższy od kości megafauny plejstoceńskiej, które same z siebie są fosforanowe i chłoną dobrze radioizotopy. Zatem, obecność podwyższonej radioaktywności współwystępuje z zachowaniem miękkich części ciała w unikatowych stanowiskach paleontologicznych. Warte podkreślenia jest to, że te „bardzo radioaktywne” skamieniałości NIE SĄ niebezpieczne dla zdrowia i życia człowieka.

Do przeprowadzenia badań konieczne było stworzenie interdyscyplinarnego zespołu badawczego w skład którego weszli: paleobiolog dr Daniel Tyborowski z Muzeum Ziemi Polskiej Akademii Nauk, chemik radiacyjny prof. Magdalena Długosz-Lisiecka z Międzyresortowego Instytutu Badań Radiacyjnych Politechniki Łódzkiej oraz geolog dr Marcin Krystek z Muzeum Geologicznego w Łodzi. Takie połączenie wiedzy z pogranicza nauk biologicznych, nauk o Ziemi i środowisku oraz nauk chemicznych jest unikatowym przedsięwzięciem i wierzymy, że połączenie sił tych dziedzin nauki pomoże w przyszłości rozwinąć metody geochemiczne badań skamieniałości i wprowadzenie nowatorskich metod datowania oraz metod określania falsyfikatów.

Publikacja dotycząca tych unikatowych badań ukazała się w czasopiśmie „Chemosphere”.

Konferencję prasową, która odbyła się 28 września 2021 r. w PAN Muzeum Ziemi w Warszawie mogą Państwo obejrzeć na kanale Wszechnica na YouTube:

 

[Best_Wordpress_Gallery id=”337″ gal_title=”Konferencja Radioaktywne skamieniałości”]

Fot. Darek Nast

Wrzesień, 2021

O porcelankach nie z porcelany

O porcelankach nie z porcelany

Spośród wszystkich rodzin ślimaków morskich najbardziej popularne i cenione są porcelanki (Cypraeidae Rafinesque, 1815). Ich muszle, przypominające jajo ze spłaszczonym spodem przeciętym ząbkowanym szczelinowatym ujściem, w zależności od gatunku osiągają od 1 do 19 cm wysokości. Skrętka jest zazwyczaj niewidoczna, gdyż u dorosłych osobników obejmuje ją całkowicie ostatni skręt. Muszle porcelanek podziwiane są ze względu na gładką, błyszczącą powierzchnię, często pięknie ubarwioną i wzorzystą. Są one wytworami fałdów skórnych zwanych płaszczem, zaś ich podstawowym budulcem jest węglan wapnia w postaci aragonitu. Kiedy zwierzę jest aktywne, dwa fałdy płaszcza wysunięte z muszli całkowicie lub częściowo ją otaczają. To one wyznaczają kolorystyczny wzór muszli, reperują ją i powiększają, chronią przed przyrastaniem organizmów morskich oraz zabezpieczają jej błyszczącą powierzchnię, która staje się matowa, jeżeli pozostaje przez długi czas eksponowana w otaczającej wodzie.

Czytaj więcej… O porcelankach nie z porcelany [pdf]

Ewa Nosowska

Biegać każdy może

Biegać każdy może

O palcochodności, stopochodności i sposobach poruszania się ssaków

Biegnący gepard. Fot. Martin Heigan; mh@icon.co.za
Źródło: http://anti-matter-3d.com; http://www.flickr.com/photos/martin_heigan CC BY-NC-ND 2.0

 

W różnych publikacjach popularnonaukowych, w tym również tych zamieszczanych w naszym „Kąciku edukacyjnym”, można spotkać się z informacją mówiącą o tym, że jakieś zwierzę było, bądź jest przystosowane do szybkiego lub efektywnego biegania. Na czym jednak polegają te adaptacje i w jaki sposób sprawiają, że dany gatunek staje się dzięki nim lepszym biegaczem? W niniejszym artykule staramy się odpowiedzieć na to pytanie. Przy okazji poruszamy też inne kwestie związane z lokomocją ssaków (i niektórych ptaków), gospodarką energetyczną przemieszczania się oraz z rolą, jaką odgrywają w ich życiu kończyny. Jako „smaczek”, przedstawiamy również, jak na tle tych wszystkich informacji wypada nasz własny gatunek, Homo sapiens. Życzymy Państwu przyjemnej lektury.

? Biegać każdy może. O palcochodności, stopochodności i sposobach poruszania się ssaków [pdf]

dr Michał Loba

O zębach ssaków

O zębach ssaków

Większość z nas zapewne nie uzmysławia sobie tego na co dzień, ale nasze zęby, a także zęby innych ssaków, stanowią stosunkowo złożoną konstrukcję. Również sposób powstawania zębów jest bardziej skomplikowany niż mogłoby się wydawać. W niniejszym tekście nie zajmiemy się w prawdzie tym ostatnim aspektem, ale postaramy się przybliżyć Państwu ogromną różnorodność budowy i działania ssaczych zębów. Struktury te stanowią bowiem najtwardszy element szkieletu, w największym stopniu opierający się działaniu zarówno mechanicznych, jak i chemicznych procesów rozkładu, przez co mający znaczący potencjał fosylizacyjny. Zęby są niejednokrotnie najczęściej znajdowanymi skamieniałościami ssaków.

Czytaj więcej… O zębach ssaków

 

Ząb trzonowy mamuta włochatego (Mammuthus primigenius) z kolekcji PAN Muzeum Ziemi w Warszawie. Zęby mamutów, jak i współczesnych słoni, zbudowane są z bardzo licznych, poprzecznych płyt zębowych (wielu lofów). Takie zęby nazywamy loksodontowymi. Podobnie zbudowane zęby mają też niektóre gryzonie. Fot. Michał Loba

dr Michał Loba

O ssakach kopytnych

O ssakach kopytnych

Zwierzętami lądowymi, które mają największy wpływ na kształtowanie swojego środowiska są prawdopodobnie roślinożercy. Współcześnie, większość roślinożerców zalicza się do ssaków kopytnych (Eungulata). Kopytne są bardzo liczne i grupuje się je w dwa duże klady: nieparzystokopytne (Perissodactyla) i parzystokopytne (Artiodactyla). Pomimo znacznego zróżnicowania, kopytne są często bardzo podobne do siebie nawzajem. Wynika to z adaptacji do zajmowania bardzo zbliżonych nisz ekologicznych.

W najnowszym artykule przedstawimy opis adaptacji ewolucyjnych występujących wśród kopytnych z naciskiem na wspólne elementy, często powtarzające się w różnych niezależnych liniach ewolucyjnych. Prócz tych wspólnych trendów, omawiamy również ważne różnice pomiędzy liścio-  i trawożercami, a także pomiędzy nieparzysto- i parzystokopytnymi. Mamy nadzieję, że artykuł wzbudzi Wasze zainteresowanie i poszerzy wiedzę o świecie przyrody. Życzymy miłej lektury!

Czytaj więcej… O ssakach kopytnych [pdf]

dr Michał Loba

Fot. Hein Waschefort (CC BY-SA 3.0)

O ssakach drapieżnych cz. 3

O ssakach drapieżnych cz. 3

Płetwonogie

Uchatka patagońska (Otaria flavescens, Otariidae) – samiec (z tyłu) otoczony haremem samic. Zdj. Nestor Galina (CC BY 2.0); zmieniono.

Większość ssaków należących do rzędu Carnivora, to lądowi drapieżnicy bądź wszystkożercy. Jedna z grup wyróżnia się jednak spośród nich daleko posuniętymi adaptacjami do wodnego trybu życia. Są to płetwonogie (Pinnipedia), łączące w sobie współczesne foki, morsy i uchatki.

Przyglądając się płetwonogim łatwo dostrzeżemy, że nie przystosowały się one do wodnego życia tak dalece, jak współczesne walenie (Cetacea), czy syreny (Sirenia). Przedstawiciele tych grup spędzają całe życie w wodzie. Wiele spośród płetwonogich spędza jednak znaczną część czasu na lądzie – czy to w przerwach pomiędzy wyprawami łowieckimi, czy to w okresie wymiany futra, czy wreszcie w okresie rozrodczym. Stąd też czasami traktuje się je, jako zwierzęta prowadzące „pół-wodny” tryb życia. Jest to jednak bardzo szeroka kategoria, do której zalicza się wszystkie zwierzęta, których tryb życia w jakiś sposób obejmuje zarówno środowisko lądowe, jak i wodne. W tej samej kategorii można umieścić współczesne wydry, krokodyle, czy nawet niektóre, polujące na ryby koty. W tym kontekście, płetwonogie jawią się jednak jako wysoce wyspecjalizowane do życia w środowisku wodnym.

W niniejszym tekście prześledzimy historię ewolucyjną i zapis kopalny tej ciekawej grupy zwierząt. Przyjrzymy się też adaptacjom, które czynią z płetwonogich zwierzęta jednak „bardziej” wodne, niż lądowe. Życzymy Państwu przyjemnej lektury!

? O ssakach drapieżnych – część 3 – Płetwonogie

 

Poprzednie części artykułu „O ssakach drapieżnych”:

? O ssakach drapieżnych – część 1 – Początki drapieżnych i psokształtne

O ssakach drapieżnych – część 2.1 – Kotokształtne

? O ssakach drapieżnych – część 2.2 – Kotokształtne

dr Michał Loba

O ssakach drapieżnych cz.2

O ssakach drapieżnych cz.2

Kotokształtne

Machairodus aphanistus (Machairodontinae, Felidae, Feliformia). Rekonstrukcja artystyczna
wyglądu zwierzęcia. Ryc. Dzięki uprzejmości ©Mauricio Antón

Drapieżne ssaki, zaliczane do rzędu Carnivora, zawsze budziły ludzką fascynację. W pierwszej części poświęconego im artykułu zostały opisane psokształtne (Caniformia): O ssakach drapieżnych 1. W niniejszej części artykułu udostępniamy Państwu informacje poświęcone kotokształtnym (Feliformia).

Kotokształtne łączą w sobie całe spektrum zwierząt reprezentujących bardzo różne adaptacje ekologiczne. Znajdziemy wśród nich wyspecjalizowanych hipermięsożerców (kotowate, malgaskie fossy, a także spora część kopalnych hienowatych), owadożerne, owocożerne lub wszystkożerne formy przypominające swoim ogólnym wyglądem “łasice” bądź “szopy” (nandinia, linzangi, wiwerowate i mangustowate), jak również zdeklarowanych padlinożerców (część zaawansowanych ewolucyjnie hienowatych, w tym dwie formy współczesne).

Zarówno kotowate, jak i hienowate, posiadają wyjątkowo dobry zapis kopalny. Dzięki temu nasza wiedza na temat ich ówczesnego zróżnicowania, ekologii i ewolucji jest obecnie bardzo bogata. W związku z tą obszernością wiedzy, musieliśmy podzielić artykuł na dwa pliki: 2.1 i 2.2.

W pliku 2.1, znajdą Państwo informacje o kotokształtnych, a także wyczerpujący opis wyłącznie kopalnych nimrawidów (Nimravidae) i barburofelidów (Barbourofelidae), a także istniejących do dzisiaj kotowatych (Felidae). Oprócz tego, pierwszy plik zawiera również informacje na temat nandinii palmowej (Nandinia binotata) oraz azjatyckich linzangów (Prionodontidae).

Plik 2.2 jest kontynuacją pliku 2.1 i zawiera szczegółowy opis hienowatych (Hyaenidae), a także wiwerowatych (Viverridae), mangustowatych (Herpestidae) i falanrukowatych (Eupleridae). Życzymy Państwu przyjemnej lektury!

? O ssakach drapieżnych 2.1

? O ssakach drapieżnych 2.2

dr Michał Loba